poniedziałek, 4 stycznia 2010

W lodowych szponach

Królowej Śniegu ;)







3 komentarze:

  1. wow, robią wrażenie :)
    borsi

    OdpowiedzUsuń
  2. 3,5,6 - moje ULUbione :D
    polewałaś te biedne roślinki wodą, czy jak? ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. :)

    Ama, no oczywiście że polewałam ;) całą noc, w mrozie ;)
    Polecam, niezapomniane wrażenia ;)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło jeśli pozostawisz ślad :)
Dziękuję :)